W czasie minionego weekendu na drogach aglomeracji śląskiej zginęło 11 osób. W jednym zdarzeniu, do którego doszło w powiecie gliwickim, po zderzeniu busa z autobusem zginęło 9 osób, a 7 doznało poważnych obrażeń ciała.
Według wstępnych ustaleń, do wypadku doszło w wyniku nieprawidłowo wykonanego manewru wyprzedzania przez jednego z uczestników ruchu. Skutki takiego zachowania, okazały się tragiczne...
Nie milkną echa tragicznego sobotniego wypadku w Gliwicach, gdzie 9 osób zginęło, a kilka zostało rannych. Jedną z hipotez, jaka brana jest pod uwagę w ocenie przyczyn tego wypadku, jest nieprawidłowy manewr wyprzedzania wykonany przez jednego z uczestników ruchu drogowego, który w następstwie doprowadził do zderzenia busa z autobusem.
Wyprzedzanie to w ocenie kierowców bardzo prosty i nieskomplikowany manewr, jednak eksperci zajmujący się bezpieczeństwem na drogach przedstawiają sprawę inaczej – jest to najniebezpieczniejszy z manewrów w ruchu drogowym. Podczas wyprzedzania na drodze dwukierunkowej jednojezdniowej, musimy zjechać na pas ruchu przeznaczony do przeciwnego kierunku jazdy, czyli „jedziemy pod prąd” i tu musimy MIERZYĆ SIŁY NA ZAMIARY!
Oznacza to, że musimy upewnić się o możliwości wykonania takiego manewru, zatem koniecznie sprawdzić, czy jest odpowiednia widoczność, dostatecznie dużo miejsca do wyprzedzania, ocenić odległość pojazdów jadących z przeciwnego kierunku, ich prędkość (szybkość zbliżania się), możliwości dynamiczne pojazdu, którym wyprzedzamy i oczywiście zawczasu sygnalizować swoje manewry i zachowanie.
Apelujemy do uczestników ruchu drogowego by nasze zachowania na drodze były przemyślane i nie wywoływały konieczności podejmowania manewrów obronnych, które niejednokrotnie są bardzo ryzykowne i mogą prowadzić do tragedii.
Rajdowiec Kajetan Kajetanowicz nagrał dla śląskiej Policji film, w którym w kilku zdaniach przekazuje, na jakie elementy kierowca musi zwrócić uwagę, chcąc wyprzedzić inny pojazd.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.