Mężczyzna zatrzymany w związku ze śmiertelnym ugodzeniem nożem na terenie jednej z wrocławskich galerii handlowych, usłyszał zarzut zabójstwa. Przypomnijmy, że 29-latek podejrzany o ten czyn, został zatrzymany tuż po zdarzeniu. Świadkowie wybiegli za nim, informując o całym zdarzeniu Policję. Sprawca cały czas trzymał w ręku nóż i dopiero jak policjanci wyciągnęli broń służbową, to napastnik odrzucił ostre narzędzie. Został natychmiast obezwładniony i zatrzymany. Mężczyźnie może teraz grozić kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Do tego tragicznego zdarzenia doszło 9 marca 2019 roku. Sprawca przed godziną 21.00 zadał swojej ofierze kilka ciosów nożem, a następnie zaczął uciekać. Cały czas trzymał w ręku nóż, nawet gdy biegli za nim świadkowie. Właściwa postawa mieszkańców Wrocławia i niezwłoczne przekazanie informacji o tym zdarzeniu Policji, doprowadziły do szybkiego ujęcia napastnika.
Funkcjonariusze jadący tuż przy galerii, od razu zauważyli zbiegowisko. Jeden ze świadków podbiegł do nich i powiadomił o zdarzeniu. Policjanci błyskawicznie ruszyli w kierunku mężczyzny z nożem. W odległości około trzech metrów od niego stało kilku świadków zdarzenia. Sytuacja była dynamiczna i niebezpieczna. Mężczyzna wymachiwał nożem i stwarzał realne zagrożenie dla innych.
Policjanci wyciągnęli służbową broń i wezwali mężczyznę do odrzucenia noża. Chwilę później został on przez funkcjonariuszy obezwładniony i zatrzymany. Szybka i zdecydowana reakcja mundurowych, a także prawidłowa reakcja świadków, pozwoliły na błyskawiczne zatrzymanie mężczyzny. 29-letni obywatel Turcji trafił prosto do policyjnego aresztu.
Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowali policjanci z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, zabezpieczając ślady kryminalistyczne, a także inne materiały dowodowe, w tym monitoring.
Zabezpieczono również nóż, którym posługiwał się sprawca, a także ustalono, że mężczyzną który w wyniku tego tragicznego zdarzenia poniósł śmierć był 20-letnim obywatelem Turcji. Czynności procesowe z udziałem zatrzymanego mężczyzny, zakończyły się przedstawieniem mu zarzutu dokonania zabójstwa.
Sąd zdecydował już o tymczasowym areszcie wobec podejrzanego na 3 miesiące. Mężczyźnie może grozić kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.